Maja Miro i Maria Ka zbierają środki na wydanie płyty

Maja Miro i Maria Ka w oparciu o własne kompozycje i tradycyjne pieśni w języku jidysz zrekonstruowały muzycznie scenariusz zaginionego filmu niemego pt. Tkies kaf z 1924 roku. Teraz poszukują środków finansowych na jej wydanie.

Muzyka do zaginionego filmu jidysz istniała początkowo w formie koncertu.

W sierpniu minionego roku Maja Miro i Maria Ka dokonały nagrania tego materiału, współpracując z Igorem Budajem ze Studia Nagrań Filharmonii Bałtyckiej w Gdańsku. O wsparcie projektu proszą na stronie Odpal Projekt.

O filmie:

Tkies kaf to niema produkcja kinematografii jidysz, odkrywająca fascynujący świat kultury żydowskiej okresu międzywojennego w Polsce. Film ten był prekursorem słynnego Dybuka.
Tkies kaf to ekranizacja chasydzkiej legendy, której główny motyw stanowi obietnica przeznaczenia pary na wieczną miłość. Nad jej wypełnieniem czuwa Prorok Eliasz. Wcielając się w różne postaci umożliwia zwycięstwo boskich planów nad przeciwnościami losu.
Jest to mistyczna opowieść o świecie niewidzialnym, w którym siła uczuć i obietnic wykracza daleko poza ziemskie zamiary.
Fragmenty tej niesamowitej produkcji zachowały się w dźwiękowym filmie pt. A Vilna Legend z 1933 r., jej oryginał zaś zaginął bez śladu.
Zainspirowane losami obrazu, jak i samą historią w nim zawartą, artystki postanowiły stworzyć koncert – dźwiękową rekonstrukcję filmu. W ich muzyce pojawiają się elementy oddające mistyczny charakter fabuły – dźwięki tradycyjne, jak i na wskroś współczesne, eksperymentalne i awangardowe.

Skąd pomysł?

Nieme kino jidysz nieczęsto udźwiękawiane jest “na żywo” podczas projekcji. Tego typu wydarzenia obfitują raczej w hity kinowe z udziałem Charlie Chaplina, Bustera Keatona, Grety Garbo i innych gwiazd kinematografii lat 20tych.
Aby przełamać tę tendencję, artystki zwróciły się w stronę unikatowej inspiracji filmowej.
Jako duet kobiecy z ogromną fascynacją sięgają po żeńskie wątki w kulturze. Ich wielowymiarowość stanowi dla nich punkt wyjścia do artystycznych podróży w nieznane.
I w tym przypadku kobiecy wątek – filmowa postać Racheli – okazał się doskonale współgrać z  twórczą energią artystek.

Kim są?

Kobiecym duetem łączącym dwa muzyczne światy w jedną formę: Maja Miro to improwizująca flecistka, specjalizująca się w instrumentach historycznych, Maria Ka to alternatywna wokalistka, pianistka i autorka tekstów.
Pracując w duecie każda z nich wykracza poza swoje „terytorium”, odkrywając nowe przestrzenie własnej wrażliwości: komponując, eksperymentując, tworząc. Wspólnie kreują świat dźwięków, w który włączają wszystko to, czym są oraz aktualne inspiracje i różnorodne muzyczne formy.
Muzyka do zaginionego filmu jidysz to kolejny ich projekt, w którym świat filmu niemego łączy się z muzyką.

Z różnymi muzykami uczestniczyły między innymi w projekcjach:
Alicja w Krainie Czarów (reż. W.W.Young, 1915)
Dr. Mabuse, der Spieler (reż. F. Lang, 1922)
Häxan (reż. B. Christensen, 1922)
Gabinet doktora Caligari (reż. R. Wiene, 1920)
Proces o trzy miliony (reż. J. Protazanow, 1926)
Paris Qui Dort (reż. R.Clair, 1925)
Generał (reż. B. Keaton, C. Bruckman, 1926)
Brzdąc (reż. Ch. Chaplin, 1921)
Szczęśliwa siódemka (reż. B. Keaton, 1927)
Złamana lilia (reż. D. Griffith, 1919).

Jako duet Maja Miro | Maria Ka stworzyły improwizację do niemych scen filmowych z kobietami (projekt Kobieta. Czarno na białym) oraz teatralizowany koncert wokół twórczości i postaci Zuzanny Ginczanki (projekt Szpilki) z gościnnym udziałem bębniarki Marii Graczyk.

O płycie:

Ścieżka dźwiękowa zawiera zaaranżowaną muzykę tradycyjną, śpiewaną przez Marię w jidysz, jak i autorskie kompozycje, improwizacje oraz eksperymenty elektro-akustyczne. Na płycie, poza elektryzującym głosem Marii, pojawiają się ciepłe dźwięki fletu współczesnego i barokowego Mai, cytra oraz instrumenty klawiszowe, które podlegają delikatnym przetworzeniom elektronicznym.
Pracę nad projektem rozpoczęły w 2011 roku. Pierwszy pokaz Muzyki do zaginionego filmu jidysz z projekcją fragmentów filmu odbył się w Krakowie. Następne koncerty miały miejsce w Gdańsku, m.in. w klubie ŻAK (Festiwal Kultury Żydowskiej ZBLIŻENIA) oraz w Teatrze Atelier w Sopocie. Po koncertach artystki wielokrotnie spotkały się z pytaniem o płytę z naszą muzyką.

W sierpniu 2015 r. udało im się ją nagrać dzięki stypendiom artystycznym Prezydenta Miasta Gdańska oraz Marszałka Województwa Pomorskiego. Jest to ich – jako duetu – debiutancki materiał.

Teraz proszą o wsparcie w wydaniu płyty.
7 000 zł to kwota, której im brakuje do pokrycia kosztów wytłoczenia puli CD i wyprodukowania ich oprawy graficznej.
Będą wdzięczne za każdą formę wsparcia, za każdą złotówkę i każde przekazanie wieści o projekcie dalej.