Leszek Bzdyl, Alternatywna historia tańca w Polsce w listach zawarta

1. – po premierze

Moja Droga,

Wybacz, że po Twojej wczorajszej premierze nie wszedłem za kulisy, nie zostałem na bankiecie, nie rzuciłem się na Ciebie z uściskami i podziękowaniami. Nie mogłem. Zniknęliście ze sceny po tych rachitycznych brawach – powinny się nigdy nie skończyć! – a ja siedziałem nie wiem jak długo na opustoszałej widowni.

 

Dalszy ciąg na łamach wortalu teatralny.pl