27.05-8.06 Zgrzyt – wystawa rzeźby Mariusza Burdka

Galeria Sztuki Warzywniak zaprasza na wystawę  Mariusza Burdka.

Termin: 27.05-8.06.2016 r.
Miejsce: Galeria Sztuki Warzywniak
Bilety: wstęp wolny

Mariusz Burdek – urodził się w 1985 w Limanowej. Wychował się w Wilkowiskach w Beskidzie Wyspowym. Jest absolwentem Wydziału Rzeźby ASP w Gdańsku. Dyplom (2010) pod kierunkiem prof. Sławoja Ostrowskiego. Wcześniej ukończył Liceum A. Kenara w Zakopanem. Obecnie jest asystentem na Wydziale Rzeźby gdańskiej ASP w pracowni dyplomowej prof. Mariusza Białeckiego. Swoje prace prezentował podczas kilku wystaw indywidualnych i wielu wystaw zbiorowych w Polsce i za granicą.

Artysta o swojej twórczości:
„Motorem i podstawową inspiracją moich działań są wydarzenia codzienne. Doświadczenia osobiste czy też zdarzenia opisywane w mediach stają się iskrą zapalną moich projektów. Materiał determinuje formę, prowokuje do konfrontacji, jest ważny ideowo. Materię, z której wykonana jest praca dobieram tak, by potęgowała wartości intelektualne i emocjonalne, którymi pragnę nacechować dzieło. Często buduję prace z kilku tworzyw. Zestawiam różne przedmioty użytku codziennego, tak zwykłe, że często porosłe w symbole. Zaprzeczając utartemu sposobowi eksploatacji zarysowuję ukryty problem. Tytułem pracy szkicuję obszar poszukiwań, ale nie jest moim celem zawężanie pola interpretacji. Prace mają działać bardziej jak pytania, niż definicje czy opowieści. W pracy twórczej staram się przyjmować postawę dociekliwego dziecka, którego nie satysfakcjonuje zastana procedura. Mimo tego, że z biegiem lat nabieram doświadczenia i wiedzy często działam pod wpływem emocji, na przekór tej wiedzy, ryzykując niepowodzenie. Większość moich prac wyłoniła się ze zgliszczy nieudanych koncepcji – dosłownie i w przenośni ze śmietnika. Głód odkrywania, szukania między wierszami pozostający gdzieś z „tyłu głowy” nie pozwala mi zaprzestać poszukiwań, choć ich cel jest nieokreślony i zmienny. Powstałe rzeźby są dla mnie ważnymi przecinkami tego liniowego procesu odkrywania otaczającej mnie rzeczywistości…”

ww